Strona główna

Wir in Märchen” Scenariusz lekcji j niemieckiego / 2 godz lekcyjne


Pobieranie 13.76 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar13.76 Kb.
Wir in Märchen”

Scenariusz lekcji j. niemieckiego / 2 godz. lekcyjne /
Cele lekcji: - uczeń zapozna się z bajką braci Grimm „ Czerwony Kapturek”

- uczeń porówna treść bajki z tłumaczeniem na język polski

- uczeń udoskonali umiejętność rozumienia ze słuchu

- uczeń przeżyje emocje związane z odegraniem bajki

- uczeń dokona samooceny
Przebieg lekcji 1:


  1. Nauczyciel pyta uczniów „ Kim byli bracia Grimm?” / objaśnia uczniom kim byli i podaje ciekawsze koleje życia i twórczości /.

  2. Nauczyciel prezentuje rysunki związane z bajką i objaśnia słownictwo.

  3. Nauczyciel rozdaje ćwiczenia „ Richtig – Falsch”, czyta tekst bajki, a uczniowie wykonują ćwiczenie.

  4. Uczniowie czytają uzupełnione ćwiczenie – nauczyciel koryguje błędy.

  5. Uczniowie wraz z nauczycielem omawiają różnice w wersjach bajki

/ niemieckiej i polskiej /.

6. Uczniowie ćwiczą czytanie bajki z podziałem na role / nauczyciel

koryguje błędy /.

7. Uczniowie wybierają sobie role, które chcieliby zagrać / uczą się ich na

pamięć / - pozostali przygotowują stroje i dekoracje ( zadanie domowe ).
Przebieg lekcji 2:


  1. Uczniowie przygotowują dekoracje / ustawiają w sali /.

  2. Uczniowie ćwiczą odegranie bajki / nauczyciel poprawia ewentualne błędy – próba generalna /.

  3. Uczniowie grają bajkę.

  4. Samoocena uczniów.

  5. Nauczyciel dokonuje oceny osób występujących w bajce / motywujące

oceny / oraz uczniów, którzy przygotowywali dekoracje / plusy i pochwały /.

6. Dyskusja na temat wartości tego typu lekcji języka niemieckiego oraz

zaprezentowania się przed społecznością uczniowską.
Treść bajki „Rotkäppchen”
Es war einmal ein kleines liebes Mädchen. Alle hatten es gern. Einmal nähte ihm die Mutter eine Kappe aus rotem Samt. Dem Mädchen gefiel die Kappe so sehr, das es immer sie auf sich hatte. Von dieser Zeit nannte man das Mädchen Rotkäppchen.

Einmal sagte die Mutter zu dem Rotkäppchen:



M: - Rotkäppchen hier ist ein Kuchen und eine Flasche Wein. Bringe das der Großmutter. Sie ist etwas schwach. Laufe schön auf der Straße, damit du nicht fällst und die Flasche zerbrichst.

R: - Ich verspreche dir Mutter, dass ich artig werde.

Das Rotkäppchen marschierte durch die Straße entlang. Da stand plötzlich ein Wolf.



W:- Guten Tag schönes Mädchen.

R: - Guten Tag Wolf.

W: - Wohin gehst du?

R:- Ich gehe zu meiner Oma. Sie ist krank.

W: - Was trägst du in deinem Korb?

R: - Das Kuchen und das Wein.

W: - Wo wohnt deine Großmutter?

R: - Am Rand des Waldes.

Schweige gehen sie beiden Straße entlang.



W: - Rotkäppchen, sieh, wie schöne Blumen. Bringe sie der Großmutter.

R: - Ja, die Oma wird freuen.

Das Rotkäppchen pflückte die Blumen und der Wolf rannte zum Haus der Großmutter. Bald klopfte er an die Tür.



O: Ja, wer ist denn da?

W: Ich bin sein Rotkäppchen. Ich bringe dir Kuchen und Wein.

O: - Drücke auf die Klinke, ich bin zu schwach um aufzustehen.

Der Wolf drückte auf die Klinke, sprang zum Bett und verschluckte die Großmutter. Dann zog er ihre Kleider und legte ins Bett. Inzwischen war Rotkäppchen angekommen. Es wunderte sich, das die Tür offen stand. Es hatte Angst aber kam hinein.



R:- Guten Tag Großmutter – sagte Rotkäppchen, aber es gab keine Antwort.

Rotkäppchen ging näher zum Bett und rief erstaunt:



R: - Was hast du für große Ohren?

W: - Um dich besser hören kann.

R: - Großmutter, was hast du für große Augen?

W: - Damit dich besser sehen kann.

R: - Gro0mutter, was hast du für große Hände?

W: - Damit ich dich besser packen kann.

R: - Großmutter, was hast du für einen großen Mund?

W: - Damit ich dich besser fressen kann.

Der Wolf fraß das arme Mädchen. Er war satt und schlief sofort ein. Er schnarchte so, das die Tür und die Wände zitterten.

Bald kam der Jäger um die schwache Oma zu besuchen. Er hörte, wie der Wolf schnarchte und wunderte:

J: - Komisch, sie ist schwach und wie laut schnarchte sie?

Er rief : J: Großmutter!

aber es gab keine Antwort. Er nähte sich zum Bett....

J: - Aber das ist der Wolf! Bestimmt fraß er die Großmutter.

Der Jäger nahm die Schere, schnitt den Bauch auf und das Rotkäppchen und die Großmutter sprangen heraus.

Dann legten sie in den Bauch des Wolfs die großen Steine. Als der Wolf aufwachte und weglaufen wollte, starb er.

Die Großmutter freute sich, dass alles gut endete, trank Wein mit dem Jäger und aß Kuchen und das Rotkäppchen dachte:



R: Nie wieder werde ich etwas tun, was mir meine liebe Mutter verboten hat.

opracowała Joanna Iwanowicz







©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość