Strona główna

Święty Dominik Savio


Pobieranie 13.67 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar13.67 Kb.
Święty Dominik Savio
Urodził się we Włoszech, w roku 1842, Św. Dominik żył zaledwie piętnaście lat, ale zdążył osiągnąć wysoki stopień świętości. Był uczniem Św. Jana Bosco, który kochał go jak syna. Chcąc pomóc Św. Janowi w jego pracy misyjnej, zorganizował towarzystwo pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia. Pomimo że życie Św. Dominika płynęło w ubóstwie, pracy i cierpieniach, przepełniała go radość i pogodna świętość. Jest prawdziwym wzorem dla młodzieży. Pewnego razu napisał do przyjaciela : ,, Tu, na ziemi świętość polega na tym, aby być stale radosnym i wiernie wypełniać nasze obowiązki".
Modlitwa:

Panie Boże, który sam jesteś święty i bez Ciebie nikt nie może osiągnąć doskonałości, pomóż nam za pośrednictwem Św. Dominika żyć tak, abyśmy mogli wziąć udział w Twojej chwale. Amen.


Święty Stanisław Kostka
Patron młodzieży polskiej, od roku 1647 jeden z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Urodził się w Rostkowie pod Przasznyszem w grudniu 1550 roku. Był synem Jana, kasztelana zakroczymskiego, i Małgorzaty z Kryskich. Mając lat czternaście wyprawiony został wraz ze starszym bratem, Pawłem do gimnazjum cesarskiego, prowadzonego przez jezuitów. Czyniąc postępy w nauce, żył równocześnie głębokim życiem religijnym, które bardzo wcześnie doszło do dojrzałości i rozkwitu. W czasie krótkiej, lecz niebezpiecznej choroby w zimie roku 1565 rozkwit ten zaznaczył się wyraźnie doznaniami mistycznymi, związanymi z gorącym nabożeństwem do Matki Najświętszej. Według jego własnej relacji, gdy spodziewał się już rychłej śmierci, wyprosił sobie Komunie Świętą u Św. Barbary. Ona to w towarzystwie dwóch aniołów przyniosła mu Eucharystię. W czasie tej choroby zjawiła mu się również Matka Boża z Dzieciątkiem, od której doznał cudu natychmiastowego powrotu do zdrowia z załączonym do tego daru rozkazem: ,,Wstąp do Towarzystwa Jezusowego". Odtąd zdecydowanie zmierzał do realizacji swojego powołania. 28 października 1567 roku został przyjęty przez generała zakonu Św. Franciszka Borgiasza, do Towarzystwa Jezusowego. Zachwyciwszy wszystkich swoją duchową dojrzałością i rozmodleniem , zapadł w sierpniu następnego roku na malarię. Zmarł po kilku dniach w wigilię Wniebowzięcia.

Modlitwa:

Boże, Ty wśród wielu cudów Twojej mądrości obdarzyłeś świętego Stanisława łaską dojrzałej świętości już w młodzieńczym wieku. Spraw, abyśmy za jego przykładem wykorzystywali czas przez gorliwą pracę i z zapałem dążyli do wiekuistego pokoju. Amen.

Święty Alojzy Gonzaga

Pochodził ze znakomitego rodu Gonzagów. Był synem Ferdynanda, markiza Castiglione. Urodził się w Castiglone w diecezji Brescii 9 marca 1568 roku. Od najmłodszych lat Św. Alojzy poświęcił sie sercem i duszą służbie swemu Stwórcy.

Mając czternaście lat towarzyszył swemu ojcu w podróży do Hiszpanii, gdzie ten ostatni pojechał jako członek orszaku cesarzowej Marii Austriaczki, żony Maksymiliana II. Filip II uczynił Św. Alojzego giermkiem księcia Jakuba, swego starszego brata. Wśród próżności dworu święty zachował swą czystość, świat nieodciągnął jego serca od Boga.

Po powrocie do Włoch w roku 1584 Św. Alojzy objawił chęć wstąpienia do Towarzystwa Jezusowego. Rodzina sprzeciwiała się temu, ale w końcu udało mu się przeprowadzić swoje zamiary. Rozpoczął nowicjat w Rzymie w roku 1585, za pontyfikatu Piusa V. Śluby zakonne złożył 20 listopada 1587 roku i wkrótce potem przyjął niższe Święcenia.

Od początku swego zakonnego życia Św. Alojzy był wzorem doskonałości. Podczas epidemii w Rzymie w roku 1591 wyróżnił się miłosierdziem wobec chorych w szpitalach. praca ta doprowadziła go do choroby, która spowodowała śmierć. Jego ostatnie dni były wiernym odzwierciedleniem krótkiego życia. Przeszedł do wieczności 21 czerwca 1591 roku w wieku dwudziestu czterech lat. papież Benedykt XIII kanonizował go w roku 1726.


Modlitwa:

Boże, Twórco i Pomnożycielu wszystkich darów niebiańskich, zesłałeś Św. Alojzemu łaskę niewinności i natchnęłeś duchem pokuty. Spraw przez jego zasługi, abyśmy mogli naśladować jego pokorę. Amen.


Święty Jan Berchmans
Jan Berchmans urodził się w Diest w dzisiejszej Belgii w roku 1599. Po trzyletniej nauce u miejscowego proboszcza, który przygotował chłopców do kapłaństwa, wstąpił do nowo otworzonego kolegium jezuickiego w Mechlin; w rok później rozpoczął nowicjat. W roku 1618 odbył pieszo podróż do Rzymu, co zajęło mu dziesięć tygodni, aby kontynuować studia w kolegium rzymskim.

Jednak nie dane mu było dożyć święceń kapłańskich. Żar miłości Bożej zerwał więzy ciała, wyniszczonego ciągłym wewnętrznym umartwieniem. Leżąc na łożu śmierci, chwycił różaniec, krucyfiks i księgę reguł, wołając: ,,To są moje trzy skarby, posiadając je umieram szczęśliwy". Zmarł następnego dnia, 13 sierpnia 1621 roku.


Modlitwa:

Boże, który natchnąłeś Św. Jana Berchmansa w dążeniu do miłosierdzia doskonałego, co otworzyło przed nim Twoje Królestwo, spraw, abśmy na końcu spraw naszej ziemskiej wędrówki osiągnęli wieczną radość. Amen.


Święty Tarsycjusz


Święty Tarsycjusz miał być akolitą Kościoła rzymskiego. Jest to jedno ze święceń niższych, które daje prawo klerykom Kościoła rzymsko-katolickiego usługiwania do Mszy Świętej - a więc do zaszczytnej funkcji, która obecnie pełnią ministranci. Nie znamy bliżej daty jego śmierci. Przypuszcza się, że Św. Tarsycjusz poniósł śmierć za panowania cesarza Delicjusza (249-251). Było to jedno z najkrwawszych prześladowań. Chrześcijanie chętnie ginęli za Jezusa, ale ich największym pragnieniem było, by mogli na drogę do wieczności posilić się Chlebem Eucharystii. Zanoszono im potajemnie Komunię Świętą do więzień. Gorliwością w obsługiwaniu świętych męczenników po więzieniach wyróżniał się Św. Tarsycjusz.

Pewnego dnia, kiedy jak zwykle niósł na sercu Wiatyk do więzienia, napotkał swoich rówieśników, bawiących się na jednym z licznych placów rzymskich. Pogańscy chłopcy zaczęli wołać do Tarsycjusza aby się do nich przyłączył. On zaczął uciekać przed nimi. Zaczęli go gonić. Kiedy zaś zobaczyli, że coś przyciska do piersi, chcieli zobaczyć co niesie i siłą mu wydrzeć to z ręki. Bohaterski chłopiec bronił swego skarbu. Wówczas zgraja przewróciła go na ziemię, zaczęła go kopać i bić, rzucać kamieniami. Dopiero nadchodzący żołnierz, chrześcijanin miał bandę rozgromić. Tarsycjusza zaniósł do domu, gdzie wkrótce zmarł. Najśw. Sakrament odniósł z czcią do katolickiego kapłana. Św. Tarscycjusz także w naszej Ojczyźnie jest w wielu miejscowościach patronem wspólnot ministranckich


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość