Strona główna

Wstęp drodzy Czytelnicy


Pobieranie 11.92 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar11.92 Kb.


WSTĘP

Drodzy Czytelnicy

Tom materiałów biograficzno-statystycznych, który ośmielamy się przedstawić Państwu do krytycznej oceny, jest owocem wieloletnich wysiłków kilkuosobowego zespołu - członków Komisji Statystycznej PZLA. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych, analogicznych publikacji poświęconych osiągnięciom polskich lekkoatletów epoki międzywojennej oraz ich sylwetkom zarówno od strony sportowej jak i obywatelskiej (Od Adamczaka do Zasłony, 2003) staraliśmy się efektywnie wykorzystać wszystkie zachowane i dostępne źródła informacji.

Nierówna walka z upływającym czasem okrywającym przeszłość mgłą zapomnienia widoczna jest oczywiście i w tym tomie. Tu i ówdzie zabrakło jakiejś ważnej informacji, zawartość poszczególnych biogramów oddaje nie tylko proporcje zasług, ale też zakres zachowanej wiedzy o poszczególnych osobach. Aby dotrzeć do tysięcy ustaleń faktograficznych stanowiących tkankę naszej publikacji trzeba było niekiedy prowadzić wieloletnią, benedyktyńską akcję poszukiwań żyjących członków rodzin, gromadzić wywiady, nawiązywać setki kontaktów korespondencyjnych, konfrontować posiadane informacje z księgami metrykalnymi i zasobami urzędów wszystkich szczebli. W sumie jednak był to trud opłacalny. Dziś możemy z czystym sumieniem zapewnić Czytelników, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby uratować przed niepamięcią to wszystko, co było jeszcze do uratowania: pamięć o pionierskim, wspaniałym pokoleniu polskich lekkoatletek, które reprezentuje do dziś z niezrównaną godnością Maria Kwaśniewska-Maleszewska – postać dla całej prezentowanej tu grupy wręcz emblematyczna. Podziwiając jej aktywność, siłę woli, odporność na ciosy losu otrzymujemy zarazem odpowiedź na pytanie, jakim zaletom charakteru i umysłu zawdzięcza swoje sukcesy prezentowane tu pokolenie entuzjastek Królowej Sportu.

W polskim piśmiennictwie sportowym wciąż jeszcze rażą liczne białe plamy w odniesieniu do wielu osób, klubów, czy problemów, nawet tych o pierwszorzędnym znaczeniu. Tą publikacją chcielibyśmy usunąć plamę bodaj najszpetniejszą, a zarazem oddać należny hołd odważnym pionierkom torującym drogę znacznie lepiej dziś pamiętanym mistrzyniom doby powojennej. Po Gędziorowskiej, Schabińskiej, czy Kilosównie pozostały tylko nieliczne, poczerniałe klisze fotograficzne i suche wzmianki w trudno dostępnych czasopismach. Ich karierom nie towarzyszyła kronika filmowa, ani telewizja. Aby usłyszeć swoje nazwisko w relacjach radiowców musiały reprezentować poziom europejski. I wiele z nich taki właśnie poziom osiągnęło, mimo braku rodzimych tradycji sportu kobiecego i bardzo niskiego pułapu, z którego startowano w latach 1922-1923. To dzięki nim mistrzynie z lat pięćdziesiątych: Krzesińska, Kusion, czy Figwer miały ułatwione zadanie przedzierając się do światowej czołówki.

Lekkoatletyka w wydaniu pań rozwijała się w Polsce bodaj najdynamiczniej spośród wszystkich ówczesnych dyscyplin sportu, do których uprawiania dopuszczano kobiety, choć mogliśmy się poszczycić mistrzyniami świata i Europy w łyżwiarstwie szybkim, czy łucznictwie. Ba, wychodziła obronną ręką w konkurencji z mężczyznami. W latach trzydziestych mieściła się w pierwszej piątce światowej. Reprezentacja narodowa wyraźnie ustępowała na naszym kontynencie jedynie Niemkom. Konopacka, Walasiewicz i Wajsówna biły rekordy świata nieomal seryjnie. Biorąc pod uwagę znikomą liczbę rozgrywanych wówczas konkurencji kobiecych nawet na igrzyskach olimpijskich nasze lekkoatletki odnosiły większe sukcesy niż panowie. Złoty medal Konopackiej w rzucie dyskiem (Amsterdam 1928) był pierwszym medalem olimpijskim polskiej lekkoatletyki a zarazem pierwszym w ogóle złotym medalem wręczonym lekkoatletce na nowożytnych igrzyskach. Pierwsze rekordy świata Konopackiej z roku 1926 wyprzedzają o kilka lat podobne, choć sporadyczne, osiągnięcia Kusocińskiego i Heljasza.

O klasie polskich lekkoatletek świadczą dziś jednak nie tylko zapisy z ich kariery sportowej. Dla wielu z nich przygoda z lekkoatletyką była tylko elementem wychowania obywatelskiego i patriotycznego. Całym późniejszym życiem, postawą z lat II wojny światowej, aktywnością społeczną i zawodową dowodziły starej prawdy o sporcie jako wspaniałej „szkole charakterów”. Znawcy literatury i kultury polskiej być może z zaskoczeniem odnajdą wśród sylwetek pionierek głośne później nazwiska literatek, publicystek i tłumaczek. Chociaż lekkoatletyka rozwijała się w II RP bardzo nierównomiernie, w tabelach rekordzistek i w czołowych dziesiątkach sezonów nie brakuje zawodniczek z małych klubów działających w niewielkich ośrodkach. Zgodnie ze zróżnicowaniem wyznaniowym i narodowym, charakterystycznym dla tej epoki, obok nazwisk i klubów polskich są też niemieckie i żydowskie. Słowem można też spoglądać na zaprezentowane tu tabele i biogramy okiem historyka widząc w nich żywy zapis wielobarwności II RP i różnorodności polskich losów w minionym stuleciu.

Materiał zgromadzony w tym tomie podzielony został na dwie zasadnicze części. W pierwszej stanowiącej statystyczny bilans osiągnięć dwudziestolecia międzywojennego zamieściliśmy tabele stu najlepszych Polek i 100 najlepszych wyników w poszczególnych konkurencjach, wg stanu na 1 września 1939 roku, ale także bilanse statystyczne poszczególnych sezonów, tabele rekordzistek Polski, wyniki meczów międzypaństwowych oraz tabele światowe pokazujące znaczący udział polskich lekkoatletek w rozwoju światowej lekkoatletyki interesującego nas okresu. Część druga - indeksowa zdominowana została przez biogramy zawodniczek należących do szeroko rozumianej krajowej czołówki. Poza pieczołowicie odtworzonym przebiegiem karier zawodniczych i zapisem ważniejszych osiągnięć staraliśmy się o informacje wykraczające poza ściśle sportowe dokonania. Będziemy wdzięczni czytelnikom za wszelkie uzupełnienia, sprostowania i korekty. Całość uzupełniają wykazy skrótów, spisy treści i z wielkim trudem zdobyte fotografie, na ogół takie, które nie zaistniały dotąd w szerokim obiegu.

Liczymy na to, że publikacja, którą oddajemy Wam do rąk spotka się z zainteresowaniem i sympatią czytelników.


W imieniu Komisji Statystycznej PZLA
Daniel Grinberg

(członek Komisji od r. 1980)



Warszawa, 15 grudnia 2007 roku



©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość